Artur Bonius

ZSLiZ Pieniężno

Dzień dobry!

Dzisiaj chciałbym pomówić o muzyce, która nie zna granic i zajmuje bardzo ważne miejsce w moim życiu.

Więc trochę Wam o opowiem, czym jest dla mnie muzyka. Muzyka jest dla mnie jak narkotyk, jak THC. Przeszywa moje ciało, umysł i duszę. Wprowadza mnie w inny wymiar rzeczywistości. Jestem uzależniony od muzyki, tak jak od matczynej miłości. Muzyka jest dla mnie jak ojciec, w którym zawsze znajduję oparcie.

Ludzie, którzy kochają muzykę, tak jak ja, zachowują się jak rekiny – wyczuwają każdą nowość.

Muzyka jest jak Jan Paweł II – łączy pokolenia, chorych i zdrowych, biednych i bogatych, brzydkich i ładnych. Jest ona jak H2O, jak powietrze, bez niej nie da się żyć. Ludzie niesłuchający muzyki są Zombie. A więc jeśli nie chcesz nim być zacznij słuchać muzyki, jakiejkolwiek.

Słuchając muzyki czuje się wolny, jak ptak w przestrzeniach, szczęśliwy i niezależny, więc muszę słuchać muzyki, która jest jak prehistoryczna skamielina, która przetrwała i przetrwa miliony lat.

Bardzo dziękuję. Do widzenia.